Jan Machutta

Kategorie:
Data publikacji:
hm. Jan Machutta (1911–1990) – komendant Hufca Kwidzyn, wybitny instruktor i pedagog.
 
Urodził się 31 sierpnia 1911 r. w Zelgoszczy w powiecie Starogard Gdański. Jego rodzice prowadzili tam gospodarstwo rolne. Ojciec Adam (1881–1963) był rolnikiem. Mama Benedykta (1888–1958), z domu Kurek, prowadziła dom i pomagała mężowi w gospodarstwie.
 
Jan posiadał czworo rodzeństwa dwóch braci i dwie siostry. Franciszek (1908–1939) był leśniczym, został zamordowany przez Niemców na początku wojny. Józef (1912–1997) był rolnikiem, odziedziczył gospodarstwo po rodzicach. Zofia (1913–1945), zginęła w Gdyni w ostatnich dniach wojny; Elżbieta (1915–1981).
 
Jan dobrze się uczył i po ukończeniu Szkoły Powszechnej w Zelgoszczy podjął dalszą naukę w Państwowym Seminarium Nauczycielskim w Tucholi. W Seminarium rozpoczęła się jego harcerska „dola”, wstąpił do I Drużyny Harcerzy im. T. Kościuszki. Ideały tam zaczerpnięte kierowały dalszą jego pracą zawodową i społeczną. Harcerstwu pozostał wierny do końca życia. Seminarium ukończył w roku 1931 z dyplomem Nauczyciela Szkół Powszechnych. W Czersku rozpoczął pracę nauczycielską w Szkole Powszechnej i założył tam oraz prowadził drużynę zuchową. W latach 1932–1933 odbył służbę wojskową w Grudziądzu, gdzie ukończył Kurs Podchorążych w 65. Pułku Piechoty. Po powrocie z wojska przez rok był bezrobotnym i pracował jako wolontariusz w swojej Szkole Powszechnej w Zelgoszczy. We wrześniu 1934 r. otrzymał zatrudnienie w Szkole Powszechnej w Sokołowie Budzyńskim w powiecie Chodzież. Zdobył w tej pracy uznanie, gdyż po roku pracy przeniesiono go do powiatowego miasta Chodzież do Publicznej Szkoły Powszechnej nr 1, III stopnia. Był zuchmistrzem i we wszystkich szkołach, w których pracował, prowadził drużyny zuchowe. W Chodzieży pracował do wybuchu wojny. W 1936 roku otrzymał nominację podporucznika rezerwy. 10 marca 1937 r rozkazem Naczelnika Harcerzy został mianowany podharcmistrzem. W roku 1938 założył rodzinę. Poślubił Marcjannę (1909–1944) z domu Korona, nauczycielkę rodem spod Starego Sącza.
 
W 1939 roku przyszła na świat ich córka Anna Maria, po mężu Różycka, która odziedziczyła po ojcu pasje społeczne i zawodowe. Jest nauczycielką, magistrem fizyki, harcmistrzynią, była członkiem Gdańskiej Komendy Chorągwi i z-cą komendanta Hufca Gdańsk-Śródmieście.
 
W obliczu wojny dh Jan został zmobilizowany do wojska i brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. W stopniu podporucznika był dowódcą plutonu ppanc. 62 Pułku 15 Dywizji Piechoty na szlaku Bydgoszcz – Warszawa. W niewoli skierowano go do Oflagu XI B w Brunschweigu (Niemcy), a od czerwca 1940 r. do 30 stycznia 1945 r. przebywał w Oflagu II C  w Woldenburgu (Dobiegniewo). W oflagu ukończył Wyższy Kurs Nauczycielski w zakresie języka polskiego i historii, Kurs dla kierowników Publicznych Szkół Powszechnych oraz Kurs metalowo-drzewny dla nauczycieli szkół zawodowych.
 
Żona Marcjanna ciężko przeżyła rozstanie z ukochanym mężem. Byli zaledwie jeden rok szczęśliwym małżeństwem, została sama z maleńkim dzieckiem. W wychowaniu córki pomagały jej, oraz dzieliły tułaczy wojenny los, siostra Hala i Zofia, siostra męża. Po wielu ciężkich przeżyciach, deportacjach, wróciła w rodzinne strony i podjęła ostatnią swoją pracę nauczycielską w Jelnej koło Nowego Sącza. Nie doczekała wyzwolenia kraju ani powrotu męża z wojny, zmarła 5 marca 1944 r. w szpitalu w Nowym Sączu.
 
Druh Janek po opuszczeniu oflagu pojechał do teściowej zapoznać się z ukochaną córką, ale już 15 lutego 1945 r. przed pełnym wyzwoleniem kraju, podjął pracę nauczyciela w Chodzieży. Włączył się do organizacji szkolnictwa i harcerstwa w tym mieście. W sierpniu 1945 r. został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa i więziony do 23 grudnia. Po czterech miesiącach uzyskał zwolnienie na skutek amnestii. Od 1 września 1946 r. zamieszkał w Kwidzynie, gdzie przebywała już jego siostra Elżbieta. To ona pomagała mu prowadzić dom i wychowywać córkę Anię, która rozpoczęła nowe życie rodzinne z ojcem oraz edukację szkolną.
 
W Kwidzynie podjął pracę nauczyciela i służbę instruktorską w harcerstwie. Pracował początkowo w Szkole Podstawowej nr 2, później w Szkole Podstawowej nr 6. Pełnił funkcję powiatowego instruktora wychowania fizycznego, a następnie instruktora  języka polskiego. Pracował w Powiatowym Wydziale Oświaty, a później był kierownikiem Powiatowego Ośrodka Metodycznego. Z racji pełnionych funkcji często odwiedzał szkoły w powiecie kwidzyńskim. Służył nauczycielom dobrą radą i swoim bogatym doświadczeniem. Wszędzie był życzliwie przyjmowany i liczono się z jego opinią.
 
W harcerstwie rozpoczynał pracę kolejno od podstawowej funkcji drużynowego, dalej namiestnika zuchów, referenta wychowania fizycznego i zastępcy komendanta hufca. W lipcu 1947 r. był z-cą komendanta i drużynowym na kursie funkcyjnych pierwszego powojennego obozu harcerzy kwidzyńskich w Kleczewie. Rok później pełnił funkcję z-cy komendanta zgrupowania obozów harcerzy w Dziwnówku koło Kamienia Pomorskiego. Po połączeniu hufców harcerek i harcerzy w Kwidzynie 15 maja 1949 r. został rozkazem Naczelnika ZHP mianowany Komendantem Hufca. Hufcem kierował do końca sierpnia 1950 r. Każde wakacje poświęcał wychowaniu młodzieży harcerskiej. W 1950 r. prowadził zgrupowanie obozów w Szymanowie koło Małdyt, a w roku 1957 r. zgrupowanie obozów we Wielu koło Czerska.
 
Szczególną rolę przywiązywał do szkolenia drużynowych, przybocznych i zastępowych. Przekazywał im wiedzę metodyczną i przygotowywał do pracy w drużynach. Zaszczepiał im umiłowanie służby harcerskiej. Wielu jego wychowanków zdobyło stopnie instruktorskie, prowadziło drużyny harcerskie, a niektórzy jeszcze dziś są instruktorami ZHP.
 
W 1954 r. ożenił się z Genowefą Andruszko (1917–1996), nauczycielką, repatriantką z Kazachstanu. Wspólnie stworzyli ciepły, bezpieczny dom dla swoich dzieci. Jak mówi Anna, słowo „macocha” zmieniło w jej pojęciu znaczenie. Zawierało w sobie miłość, troskę i życzliwość do pasierbicy. Przyjście na świat syna Jerzego w 1955 r. dopełniło i scementowało całą rodzinę. Jerzy jest technikiem-mechanikiem i mieszka w Kwidzynie. Genowefa całe życie zawodowe przepracowała w I Liceum Ogólnokształcącym im. Wł. Gębika w Kwidzynie i od 1957 r. aż do emerytury była opiekunem drużyny, a później szczepu harcerskiego w tej szkole.
 
Jan Machutta po reaktywowaniu ZHP z końcem grudnia 1956 r. powrócił do pracy instruktorskiej. Ponownie pełnił funkcję komendanta Hufca Harcerzy od 1957 do 1960 r. W 1958 r. rozkazem naczelnika ZHP otrzymał nominację na stopień harcmistrza. Kierował mądrze swoim hufcem, doskonalił kadrę instruktorską drużynowych i innych funkcyjnych. Znów, jak przed laty, wakacje spędzał na obozach harcerskich, wychowując kolejne pokolenia młodzieży. Prowadził zgrupowania obozów i kolonii zuchowych w Morach koło Kwidzyna, w Wielu koło Czerska, w Januszewie koło Prabut oraz Akcję „Grunwald” w lipcu 1960 r. Dzięki jego staraniom hufiec otrzymał stałą bazę obozową w Marach koło Kwidzyna. Odchodząc z funkcji komendanta Hufca, nie rozstał się z pracą instruktorską swojego środowiska. Był nadal członkiem Rady i Komendy Hufca, pełnił przez pewien czas funkcję zastępcy komendanta. Gdy przyszła potrzeba kierowania hufcem, po raz trzeci w 1971 na rok został jego komendantem. Całe dorosłe życie poświęcił wychowaniu dzieci i młodzieży. Angażowany był do prowadzenia kursów i szkoleń instruktorskich także przez Chorągiew Gdańską. Wśród wielu cywilnych fotografii, które pozostały w rodzinnych zbiorach, niemal na każdej można zobaczyć krzyż harcerski przypięty w klapie marynarki druha Janka. To najlepszy dowód przywiązania i szacunku, jaki miał do harcerstwa.
 
Hm. Jan Machutta był wzorem prawego człowieka, nauczyciela, wychowawcy i instruktora harcerskiego. Był niezawodny i kompetentny w działaniach harcerskich i wychowawczych. Posiadał wyjątkowy autorytet wśród młodzieży i kadry instruktorskiej. Był powszechnie szanowanym człowiekiem w środowisku pracy i zamieszkania. Kiedy minął czas pełnej aktywności zawodowej i społecznej, służył swoim doświadczeniem w Harcerskim Kręgu Seniorów „Płomienie” przy Komendzie Hufca Kwidzyn. Dla kwidzyńskiego harcerstwa był najbardziej zasłużonym instruktorem. Tworzył je po wojnie, kierował nim przez wiele lat oraz wspierał mądrością i doświadczeniem w ostatnich latach swojego życia.
 
Jeszcze przed wojną w Chodzieży należał do Koła Młodych Demokratów. Po wojnie w Kwidzynie był założycielem i wieloletnim przewodniczącym Powiatowego Komitetu Stronnictwa Demokratycznego. Córka Anna i w tym zakresie naśladowała ojca. W dorosłym życiu przez wiele lat była członkinią tego Stronnictwa. Również przed wojną dh Jan wstąpił w szeregi Związku Nauczycielstwa Polskiego i po wyzwoleniu budował jego struktury w Kwidzynie. Przez szereg kadencji pełnił odpowiedzialne funkcje w Zarządzie Oddziału Powiatowego ZNP w Kwidzynie. Przez 21 lat był radnym Powiatowej Rady Narodowej w Kwidzynie, a także członkiem jej Prezydium.
 
Można śmiało stwierdzić, że druh hm. Jan Machutta prawdziwie i do końca wypełnił swój harcerski obowiązek. Był całym życiem wierny Bogu, Polsce i bliźnim. Nie szczędził sił i zdrowia w służbie społecznej w tak wielu miejscach swojej aktywności miasta i powiatu. W szczególności oddany był sprawom dzieci i młodzieży. Jak przystało na wzorowego harcerza był aktywny w wielu dziedzinach życia. Był człowiekiem pogodnym, życzliwym i przyjaznym w kontaktach służbowych i towarzyskich. Był autorytetem wzbudzającym powszechny szacunek wśród ludzi, którzy mieli okazję spotkać go na swojej drodze.
 
Za pracę zawodową i społeczną otrzymał wiele wyróżnień i odznaczeń, miedzy innymi: 
Krzyż Kawalerski OOP – 1973 r. 
Złoty Krzyż Zasługi – 1968 r.
Krzyż za  Zasługi dla ZHP – 1967 r.
Złota Odznaka ZNP – 1960 r.
Medal Komisji Edukacji Narodowej – 1980 r.
„Zasłużony Nauczyciel” – 1979 r. 
Medal Rodła – 1989 r.
Krzyż Walecznych – 1939 r. 
Odznaka Przyjaciela Dziecka – 1976 r.
 
W 2001 roku na wniosek Komendy Hufca ZHP w Kwidzynie Rada Miasta nadała imię hm. Jana Mahutty ulicy, w pobliżu której mieszkał ponad połowę swojego życia. Odszedł na wieczną wartę 2 stycznia 1990 r. i spoczywa na cmentarzu w Kwidzynie.

– Archiwum Harcerskiego Kręgu Seniorów „Płomienie” w Kwidzynie, życiorys J. Machutty z lat osiemdziesiątych, dokumenty z archiwum rodzinnego, informacje córki Anny Różyckiej.

hm. Bogdan Radys
Autor noty biograficznej

Czuwajcie – to znaczy postępujcie tak, by móc szczęśliwie żyć.

Najnowsze wpisy

|BADŹ Z NAMI NA BIEŻĄCO|

Związek Harcerstwa Polskiego
Chorągiew Gdańska

im. Bohaterów Ziemi Gdańskiej
ul. Za Murami 2-10, 80-823 Gdańsk

tel.: (58) 301 13 27

Administrator: Aleksandra Guzik aleksandra.guzik@zhp.net.pl