W dniach 22–24 maja 2026 roku Harcerska Baza Obozowa w Orkuszu (Hufiec ZHP Kwidzyn) stała się miejscem wyjątkowego spotkania instruktorek i instruktorów z całego województwa. Ponad 250 osób odpowiedziało na zaproszenie, co tylko potwierdza, jak duże jest zapotrzebowanie na wspólne przeżywanie harcerstwa w praktyce.
To był zlot, który od początku do końca stawiał na doświadczenie i harcerstwo.
Harcerstwo przeżywane, nie omawiane
Hasło tegorocznego spotkania „Obierzmy ponownie Kurs na Gdańską – tym razem z kompasem i mapą!” idealnie oddaje jego charakter. Komenda Zlotu postawiła na formę, która od lat stanowi esencję harcerstwa: działanie w terenie.
Bez sal wykładowych.
Bez siedzenia w ławkach.
Zamiast tego – gra terenowa, przygotowana specjalnie dla uczestników. Każdy mógł wejść w rolę pełnoprawnego uczestnika przygody – z mapą, kompasem i zespołem ludzi gotowych na wspólne wyzwania. Trasy, zadania i fabuła prowadziły przez lasy Pojezierza Dzierzgońsko-Morąskiego, angażując zarówno umiejętności, jak i wyobraźnię.
Relacje, które zostają na dłużej
Zlot w Orkuszu to jednak nie tylko aktywność w terenie. To również przestrzeń do budowania i wzmacniania relacji:
- wspólne ogniska,
- rozmowy, które toczyły się bez pośpiechu,
- spotkania pomiędzy hufcami i chorągwiami,
- chwile, które na długo pozostają w pamięci.
Był to czas, w którym można było zatrzymać się na moment, wrócić myślami do własnych harcerskich początków i na nowo odnaleźć to, co w tej służbie najważniejsze.
Rozwój przez doświadczenie
Zlot Kadry w Orkuszu był także przestrzenią do rozwoju instruktorskiego poprzez działanie. Każdy uczestnik miał okazję:
- przypomnieć sobie harcerstwo z własnej drużyny,
- sprawdzić się w praktyce,
- zainspirować się działaniami innych,
- naładować energię i motywację do dalszej pracy.
To właśnie takie doświadczenia – przeżyte wspólnie, w naturalnym środowisku – budują najtrwalsze kompetencje i umacniają tożsamość instruktorską.
Miejsce, które sprzyja odnajdywaniu kierunku
Harcerska Baza Obozowa w Orkuszu, położona w głębi lasu, okazała się idealną przestrzenią dla tego typu wydarzenia. Z dala od miejskiego zgiełku, w otoczeniu natury, uczestnicy mogli łatwiej „złapać właściwy kierunek” – zarówno na mapie, jak i w swoim harcerskim działaniu.
To właśnie tam najłatwiej było:
- skupić się na tym, co naprawdę ważne,
- być tu i teraz,
- poczuć sens wspólnoty.
Podczas zlotu nie zabrakło także różnorodnych ognisk tematycznych, dostosowanych do potrzeb poszczególnych grup instruktorskich. Przewodnicy i przyboczni mieli okazję spotkać się przy ognisku prowadzonym przez hm. Karola Gzyla, poświęconym 26. Światowemu Jamboree Skautowemu 2027, które przybliżyło możliwości międzynarodowego rozwoju w skautingu. Podharcmistrzowie uczestniczyli w refleksyjnym ognisku o wsparciu drużynowego, prowadzonym przez hm. Agnieszkę Święcicką, skupiającym się na roli autorytetu i osobistego przykładu. Harcmistrzowie spotkali się przy kameralnym ognisku wspólnoty z hm. Angeliką Siemieńską, natomiast kadra wspierająca, pod opieką hm. Mateusza Pogorzelskiego, rozmawiała o drodze instruktorskiej i współczesnym rozumieniu służby.
Centralnym punktem programu były również gry terenowe, które przez około 6 godzin angażowały uczestników w praktyczne działanie. Zamiast teorii, zaproponowano dobrze zaprojektowane doświadczenie oparte na metodzie harcerskiej, współpracy i podejmowaniu decyzji w zespole. Uczestnicy mogli wybrać jedną z trzech tras: wodną – wykorzystującą jezioro i elementy specjalności wodnej, wędrowną – skupioną na nawigacji i wędrówce w rytmie natury, oraz leśną – opartą na terenoznawstwie, pionierce i klasycznych formach pracy harcerskiej. Każda z nich pozwalała nie tylko przeżyć przygodę, ale też na nowo odkryć sens i wartość instruktorskiej służby poprzez działanie.
Ważnym elementem sobotniego programu był również Jarmark – przestrzeń spotkań, inspiracji i wspólnego działania. Uczestnicy mogli złapać chwilę oddechu po grze terenowej, porozmawiać i skorzystać z różnorodnych inicjatyw. Wśród stoisk znalazły się m.in. Fundacja DKMS, gdzie można było zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku, punkt Powiatu Kwidzyńskiego promujący region, kreatywne #kamyczki, stoisko poświęcone 26. Światowemu Jamboree Skautowemu oraz przestrzenie warsztatowe – od malowania kubków i świeczników po gotowanie na ognisku i przygotowywanie owocowego sushi. Jarmark stał się miejscem integracji, inspiracji i dobrej zabawy w harcerskim klimacie.
Wsparcie i partnerzy wydarzenia
Realizacja zlotu była możliwa dzięki wsparciu partnerów i programów finansujących:
- Projekt „Organizacja obywatelska – Kurs na rozwój” – współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Funduszy Europejskich dla Pomorza,
- Projekt „Kurs na wolontariat” – dzięki wsparciu Samorządu Województwa Pomorskiego,
- Dofinansowanie z budżetu 26th World Scout Jamboree Polska 2027.
Do zobaczenia na szlaku
Zlot Kadry w Orkuszu pokazał, że harcerstwo wciąż najlepiej rozwija się w działaniu, w ruchu, w relacjach i w bezpośrednim doświadczeniu.
To był czas inspiracji, energii i powrotu do źródeł.
Czas, który na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Kurs został obrany. Kierunek jest jasny. Do zobaczenia na kolejnym szlaku!
Na zakończenie wydarzenia należą się ogromne podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do jego realizacji. W szczególności dziękujemy Komendzie Zlotu, Zespołowi Wsparcia Metodycznego, druhnom i druhom z Hufca ZHP Kwidzyn za sprawną organizację i obsługę, a także wszystkim prowadzącym ogniska oraz punktowym, którzy tworzyli program pełen wartościowych doświadczeń. Dziękujemy również każdej osobie zaangażowanej – nawet w najmniejszym zakresie – bo to właśnie dzięki wspólnemu wysiłkowi udało się stworzyć wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci uczestników.
